Aktualności
   Zakończenie klas III 2008
   Słupsk
   I miejsce w Gimnazjadzie
   Brodnica
   Wycieczka do Hansa Parku
 
   Informacje
   Informacje o szkole
   Komunikaty
   Kadra
   Sport
   Galeria
 
  email: gimnazjum@malechowo.com
  Media: Portal Malechowo
© Dariusz Bartos, Piotr Chylarecki, Marcin Sadowski 2001 - 2006
  ale akcja
 
 
Faworytki vs. Ambitne W kolejnym meczu rozegranym przez dziewczęta tego dnia, spotkały się zespoły Faworytek i Ambitnych. Mecz był bardzo wyrównany i zacięty. Mieliśmy okazje oglądać wiele pięknych bramek, głownie dzięki talentowi piłkarskiemu Magdy Majchrzak (Faworytki). Pierwsza połowa to bardzo wyrównana gra i ciągłe wyrównanie wyniku. Dla Faworytek dwie piękne, technicznie strzelone bramki strzeliła Magda Majchrzak oraz Weroniki Lisiak i Moniki Rosy (obie z zespołu Ambitnych). W końcówce pierwszej odsłony brutalnie faulowana była Magda Majchrzak… po jednym z takich fauli upadła na parkiet po uderzeniu w twarz. Po kilka minutach była jednak gotowa, aby kontynuować spotkanie. Pierwsza połowa to utrzymanie się remisowego wyniku 2:2. W drugiej odsłonie gra nie uległa zmianie. Do obydwu drużyn wdarła się jednak nieskuteczność. Dla Faworytek kolejne dwie bramki zdobyła Magda Majchrzak – zdecydowanie najlepsza zawodniczka na boisku. Ambitne nie dały jednak za wygraną. Próbkę swoich możliwości dała Beata Kowalska! Dwukrotnie pokonała bramkarkę przeciwników i uratowała dla swojej drużyny remis To był bardzo wyrównany mecz, w którym żadna z drużyn nie miała przewagi nad drugą. Podział punktów to sprawiedliwy wynik. Zdobywczynie bramek: Magda Majchrzak – 4 bramki, (Faworytki) Beata Kowalska – 2 bramki, (Ambitne) Weronika Lisiak – 1 bramka, (Ambitne) Monika Rosa – 1 bramka, (Ambitne) Pogrom Żólwików… To już kolejny mecz grupy „a”. Tym razem spotkały się teoretycznie równe zespoły. Jak się później okazało jedna z nich miała ogromną przewagę… Fistaszki miały tego dnia dużo szczęścia, ale jak wiadomo szczęście sprzyja lepszym. Pierwsza połowa to w miarę równa gra. Żółwiki konstruowały dobre akcje, strzelili 2 bramki (obie zdobył Szymon Barcikowski). Cały czas jednak bezpieczną przewagę bramkową u trzymywały Fistaszki. Niestety jeden z zawodników Żółwików odniósł kontuzję…- po brutalnym faulu na parkiet upadł Michał Lipski. Nie mógł dalej kontynuować gry i osłabił swój zespół. Od tej pory, słabsza tego dnia drużyna, grała bez zawodników rezerwowych. Miało to wpływ na obraz gry w drugiej połowie. Przyniosła ona dużo bramek i efektownych akcji. Początek drugiej odsłony tego meczu to widoczne zmęczenie Żółwików o ich coraz słabsza gra. Fistaszki popisały się wieloma bramki i dobrymi akcjami. W całym meczu do bramki przeciwnika trafiali, aż 11 razy! Co ciekawe bramki te zdobyli tylko dwaj zawodnicy. Kolejne minuty meczu to pogłębiający się kryzys i frustracja Żółwików, która doprowadziła do usunięcia z boiska jednego z ich zawodników. Przez ostatnie kilka minut meczu grali oni w osłabieniu, bez możliwości zamiany. Doprowadziło to do straty kolejnych bramek. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 11:2 dla Fistaszków. Żółwikom nie wiedzie się w tych rozgrywkach – przegrali już drugi mecz z rzędu i ich szanse na wyjście z grupy są coraz mniejsze… W dodatku Michał Lipski prawdopodobnie nie będzie już mógł wystąpić w żadnym meczu tych rozgrywek, z powodu ciężkiej kontuzji. Na wyróżnienie zasługują dwaj zawodnicy Fistaszków: Michał Siudacz oraz Bartek Gorzędowski. Strzelcy bramek: Bartek Gorzędowski – 6 bramek, (Fistaszki) Michał Siudacz – 5 bramek, (Fistaszki) Szymon Barcikowski – 2 bramki, (Żółwiki) Drugi mecz w grupie B W drugim meczu grupy B zmierzyły się zespoły z klas pierwszych – FC Gryzonie i FC Bogowie. Faworytem tego meczu byli ci drudzy, co uwidoczniło się na boisku. Mimo usilnych starań bramkarza Gryzoni, Damiana Dryjera, który często wędrował z piłką pod polne karne przeciwnika, niestety nie udało się uzyskać nawet remisu. W pierwszej połowie oglądaliśmy kilka akcji, które naprawdę mogły się podobać. Grę Bogów kreował Arek Fastyn, który jest zdecydowanie najlepszym zawodnikiem tej drużyny. Z jego strony mogliśmy oglądać kilka bardzo dobrych i efektownych akcji, po których padały bramki. Na pochwałę zasługuje także gra Pawła Lassa, który wykorzystał nadarzające się okazje i w całym meczu zdobył 5 bramek. Druga połowa była to akcje Bogów zakończone kolejnymi trafieniami. Dla Gryzoni bramkę zdobył Michał Łuczkiewicz oraz wspomniany wcześniej Damian Dryjer. Niestety to nie wystarczyło, żeby wywalczyć przynajmniej remis. Mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Bogów 7:2. To dopiero pierwsza seria rozgrywek, ale FC Gryzonie przegrywając ten mecz znacznie zmniejszyli swoje szanse na wyjście z grupy – mecze z Polnymi Kwiatkami i Bractwem będą o wiele trudniejsze. Jeżeli marzą o końcowym sukcesie muszą wygrać oba te spotkania, co będzie nie lada wyzwaniem. W dogodnej sytuacji są Bogowie obejmujący prowadzenie w grupie B (przewaga bramkowa nad Polnymi Kwiatkami). Strzelcy bramek: Lass Paweł – 5 bramek (FC Bogowie) Fastyn Arek – 1 bramka (FC Bogowie) Wachowski Piotr – 1 bramka (FC Bogowie) Dryjer Damian – 1 bramka (FC Gryzonie) Łuczkiewicz Michał – 1 bramka (FC Gryzonie) Mat Grupa A też grała Obok dwóch meczy grupy B, rozegrano także jeden mecz w grupie A. Faworyci tej grupy, którzy są także wymieniani w gronie kandydatów na czołowe miejsca całych rozgrywek, czyli Strong Meny, podejmowali dziś Żółwiki z klasy II „b”. Niespodzianek nie było… Już w pierwszej połowie zaznaczyła się przewaga Strong Menów w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Bardzo dobrze wypadł Adam Korczak – niedoceniany bramkarz faworytów. W kilku sytuacjach popisał się wspaniałymi interwencjami i uchronił swój zespół przed stratą bramki. W doskonałej dyspozycji był Damian Socha, który poprowadził swój zespół do zwycięstwa zdobywając w całym meczu 5 bramek. Doskonała gra obiema nogami i kilka efektownych, ale przede wszystkim efektywnych akcji doprowadziły do zmiażdżenia rywali już w pierwszej części spotkania. Na pochwałę zasługuje także gra Mateusza Lassa i Mateusza Pietrzyckiego (strzelca 2 bramek w pierwszej połowie i jednej w drugiej). Zawodnicy rezerwowi wprowadzani byli sporadycznie, jednak Ryszard Wroczyński wykorzystał swoją szansę i strzelił 3 bramki. Druga połowa to tylko postawienie kropki nad „i”. Kolejne wspaniałe bramki i miażdżące zwycięstwo Strong Menów nad Żółwikami, aż 11:1. Trzeba jednak przyznać, że zespół pokonany także przeprowadził kilka dobrych akcji, głównie dzięki Szymonowi Barcikowskiemu, który był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Żółwików i zdobył dla swojej drużyny bramkę honorową. Strzelcy bramek: Socha Damian – 5 bramek, (Strong Meny) Pietrzycki Mateusz – 3 bramki, (Strong Meny) Wroczyński Ryszard – 3 bramki, (Strong Meny) Barcikowski Szymon – 1 bramka, (Żółwiki) Mati Zajefajne Trampkary vs. Sweet Girls To był mecz walki i pięknych bramek. Dziewczęta nie oszczędzały się na boisku – dochodziło to wielu bolesnych starć i walki w parterze… Takiej walki już dawno nie mieliśmy okazji oglądać, nawet w meczy chłopców. Jednym słowem Zajefajne Trampkary podejmowały Sweet Girls. Pierwsza połowa przysporzyła wiele emocji, szczególnie kibicom, którzy nie zawiedli tego dnia swoich drużyn. Trampkary miały znaczącą przewagę, jednak pierwsza połowa zakończyła się wynikiem remisowym. Dla Sweet Girls bramkę zdobyła Magda Adamska, a dla ich przeciwniczek Kasia Wachowska, która była dzisiaj zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na boisku – kreowała cała grę ofensywną swojego zespołu oraz często ratowała go przed stratą bramki, kiedy osamotniona przełamywała ataki przeciwniczek. Druga połowa to dalej wyrównana gra, ale coraz bardziej uwidaczniało się zmęczenie, szczególnie w zespole Trampkar, gdzie nie było zawodniczek rezerwowych.. Kasia Wachowska robiła, co mogła, aby wyprowadzić swój zespół na prowadzenie, jednak to przeciwniczki zdobyły dwie bramki. Dwukrotnie do siatki trafiała Magda Szwed, która była w tym meczu wiodącą postacią swojego zespołu. W dalszych minutach meczu byliśmy świadkami brutalnego faulu, po którym uraz odniosła Kasia Wachowska. Na szczęście ból okazał się znośny i mogła ona kontynuować mecz. Sama wykonała rzut wolny po tym brutalnym faulu i zdobyła piękną bramkę po bezpośrednim strzale! Było to niestety ostanie trafienie dla Zajefajnych Trampkar. Niespodziewanie uległy one Sweet Girls 3:2. Zdobywczynie bramek: Magda Szwed – 2 bramki, (Sweet Girls) Kasia Wachowska – 2 bramki, (Zajefajne Trampkary) Magda Adamska – 1 bramka, (Sweet Girls)
 
   Aktualności
- Tenisowy mistrz
- Super wystep przełajowców w
- Podwójny tytuł sztafet
- Klasowa koszykówka
- Rusz się człowieku 3
- ale akcja
- Absolwenci górą
- Tylko III miejsce w unihokeju
- II miejsce w Sianowie
- II miejsce w Sianowie
- III dziewcząt w Halówce UKS
- IV miejsce w regionie
- IV miejsce w regionie
- Unihokej Dziewcząt
- Niepowodzenia pilkarzy
- Sensacja w tenisie
- Mikołajkowe bieganie
- Unihokej Dziewcząt
- Malechowo Mistrzem Powiatu
- Kolejne dobre wyniki biegaczy